Słowo od Rektora

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! 

Aby dobrze formować młodego człowieka trzeba przede wszystkim wiedzieć kim jest człowiek i dokąd on zmierza. Aby odpowiednio dobrać środki wychowawcze, trzeba wiedzieć najpierw do jakiego celu te środki mają prowadzić i jaki jest punkt wyjścia, z którego to tego celu zmierzamy. Już w tym momencie uwidacznia się fundamentalna różnica pomiędzy edukacją katolicką a każdą inną. Otóż każdy światopogląd będzie inaczej wyznaczał punkt wyjścia i inne stawiał cele.

Kościół Katolicki budując na Bożym Objawieniu doskonale wie kim jest człowiek, jaki jest jego stan i dokąd on zmierza. Kościół budując na swojej wielowiekowej tradycji edukacyjno-wychowawczej, wie również jakimi środkami należy się posłużyć, aby człowieka do tego celu doprowadzić. Celem tym jest prowadzenie człowieka do doskonałości, a więc upodabnianie go do samego Boga, przez co też powiększa się na ziemi cześć jaką stworzenie oddaje swojemu Stwórcy.

To  udoskonalanie musi odbywać się harmonijnie na dwóch płaszczyznach - naturalnej i nadprzyrodzonej. Na płaszczyźnie naturalnej odbywa się ono poprzez edukację, czyli rozwój władz poznawczych oraz wychowanie, czyli formowanie pozostałych władz duszy poprzez wypracowywanie wszelkich cnót. Płaszczyzna nadprzyrodzona musi przenikać tę poprzednią, musi przepełniać i podnosić cały proces edukacyjno-wychowawczy. Msza święta modlitwa i sakramenty muszą sprawić, że cały proces formacyjny zostanie uwznioślony, podniesiony do godności nadprzyrodzonej, tak że
młody człowiek nie tylko będzie udoskonalał swoją naturę, ale poprzez życie łaski będzie stawał się coraz doskonalszym „uczestnikiem Boskiej natury" (2 Pt. 1,4).

Kościół święty wie jednak również jaki jest nasz obecny stan, doskonale zdaje on sobie sprawę, że po grzechu pierworodnym nosimy w sobie rany, że nasz rozum skłania się do fałszu, wola ma tendencję do wybierania mniejszego dobra, a nasze władze popędliwe z jednej strony popychają nas do nieumiarkowania w tym co przyjemne, a z drugiej - do ucieczki przed tym co trudne i w konsekwencji nieprzyjemne. Stąd potrzebne są liczne środki wychowawcze, stąd konieczność dyscypliny, potrzebna nieustannej pracy, tak aby rozum zawsze szukał prawdy, nawet wtedy, gdy nie jest ona wygodna, potrzeba nieustannej pracy, aby wola z mocą pożądała prawdziwego dobra, a niższe władze zostały opanowane poprzez umiarkowanie w tym co przyjemne i męstwo wobec tego co nieprzyjemne.

Nasza szkoła pragnie podążać za odwiecznym nauczaniem Kościoła świętego i kształcić doskonałego człowieka, doskonałego zarówno na poziomie naturalnym jak i nadprzyrodzonym, człowieka pełnego mądrości i sprawiedliwości, człowieka przepełnionego Chrystusem, który będzie chlubą naszej ziemskiej Ojczyzny i radością tej przyszłej, niebiańskiej.